Kontakt z klientem cz. 2 – od akceptu ceny do projektu finalnego

Kontakt z klientem cz. 2 – od akceptu ceny do projektu finalnego

Dostajesz akcept wyceny. Huraa!! Teraz bierzesz się za pracę. Ale zanim rzucisz się w wir koncepcji, obmyślania pierwszych szkiców, tworzenia moodboardów – czyli generalnie tego, co w grafikowaniu jest najfajniejsze (przynajmniej dla mnie), warto ustalić pewną strategię, harmonogram tej pracy.

Aktualny jest punkt 1 z poprzedniego wpisu, czyli komunikacja z klientem na maksymalnie dwóch kanałach.

Natomiast w dalszym postępowaniu stosuję zazwyczaj taki porządek:

1. Podpisanie umowy i wpłata zaliczki.

Dobra umowa pozwoli Ci zabezpieczyć się przed różnymi sytuacjami. Mam na myśli te, które działały by na Twoją niekorzyść. Zaliczka jest dodatkowym “przypieczętowaniem” tej umowy, choć nie zawsze jest punktem obowiązkowym.

W umowach, które ja spisuję z klientami są zawarte następujące informacje: 

a. przedmiot umowy i zakres prac – co wykonam dla klienta, w jakiej formie zdam projekty (np.: .PDF, .JPG itp) oraz informacje, że: obie strony będą zgodnie współpracować, klient ma niezbędne prawa do posługiwania się materiałami, które mi powierza, załącznikiem do umowy jest brief i ustalenia mailowe oraz  że ja, jako wykonawca, mogę umieścić projekt w portfolio

b. termin realizacji umowy – termin wykonania i dostarczenia gotowych projektów klientowi, format i sposób ich otrzymania (np.: Przekazanie nastąpi za pośrednictwem poczty elektronicznej w formacie plików otwartych .Ai), ilość rund poprawkowych, ile czasu klient ma na zgłoszenie zastrzeżeń w trakcie projektowania, ile mamy czasu na naniesienie poprawek od momentu zgłoszenia zastrzeżenia 

c. wynagrodzenie wykonawcy i zasady płatności – czyli ile ustaliliśmy wcześniej za projekt (ja wpisuję cenę netto i informuję, że cena zostanie powiększona o podatek VAT), ile wynosi zaliczka i do kiedy należy ją wpłacić oraz sposób zapłaty reszty wynagrodzenia – pomniejszonego o zaliczkę – (najczęściej przelew na konto na podstawie FV w terminie np.: 14 dni) 

d. prawa autorskie – przeniesienie autorskich praw majątkowych na różnych polach eksploatacji w ramach umówionego wynagrodzenia

e. postanowienia końcowe – ewentualne spory wynikające z umowy będą rozstrzygane polubownie, a w przypadku niemożliwości takiego rozwiązania – przez sąd powszechny właściwy dla siedziby klienta.

f. zapis o RODO

2. Poszukiwanie koncepcji.

Ten etap to burza mózgów. Mając już wytyczne klienta, staram się sprostać jego oczekiwaniom, badając rynek, szukając pomysłów tworząc moodboardy, czyli takie tablice inspiracji – krótko, ale treściwie o moodboadrach napisała zebza.net.

3. Tworzenie pierwszych szkiców projektu.

To etap, w którym wszystkie pomysły lądują przeważnie najpierw na papierze, a dopiero potem w programie graficznym, ale zależy od projektanta oraz rodzaju projektu. Powstają pierwsze robocze wersje – najczęściej więcej niż jedna. Z tego wybieram wersje, które pokażę klientowi – tyle propozycji, na ile się umawialiśmy.

4. Wybór wersji.

Pokazuję klientowi propozycje ( by wybrał wersję, nad którą będziemy dalej pracować.

5. Rundy poprawkowe.

Ja zazwyczaj w ramach wyceny projektu ustalam 3 rundy poprawkowe. To czas, kiedy zbieram od klienta info zwrotne z sugestiami do dalszej pracy nad projektem. Limit poprawek działa mobilizująco na klienta i minimalizuje ryzyko otrzymywania co chwilę maili lub telefonów z zastrzeżeniami co do projektu.

6. Akceptacja wersji ostatecznej.

Po wszystkich rundach poprawkowych klient akceptuje projekt. Zawsze proszę o taki akcept na piśmie, w formie maila od klienta.

7. Przekazanie finalnych plików projektu.

Następuje przekazanie finalnych projektów w tych formatach, na które się umawialiśmy wcześniej.

8. Końcowe rozliczenie z klientem.

Czyli uregulowanie reszty płatności za projekt, lub całości, jeśli nie pobraliśmy zaliczki.

Ostatnie dwa punkty (7 i 8) można zamienić kolejnością – czyli najpierw rozliczenie a dopiero potem przekazanie projektów. Jednak to też zależy od klienta i rodzaju projektu, a przede wszystkim od grafika.

Życzę Wam wielu udanych współprac. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top